*Dalsza część *
Po jakimś czasie obydwie zgłodniałyśmy więc poszłam zrobić coś do jedzenia , ale okazało się , że lodówka świeci pustkami więc postanowiłam się wybrać do sklepu , powiedziałam tylko Noe , że idę po małe zakupy i , że po drodze skoczę po kawę do starbucks'a . Ubrałam na siebie moją kurtkę i poszła do pobliskiego sklepu kupiłam najpotrzebniejsze rzeczy by zrobić kolację . Kiedy już szła z powrotem wstąpiłam po obiecaną kawę , ale kiedy weszła do środka nie uwierzyłam własnym oczom , widziałam tam Dylana z jakąś obcą dziewczyną obściskiwali się i w tym momencie dotarło do mnie , że Noemi miała rację co do tego drania przesuwał spotkania z moją przyjaciółka tylko dla tego , że na boku miał inną zrozumiałam , że chyba ma tym świecie ni ma normalnego faceta .. Kupiłam szybko kawę i wyszłam nie zauważona po drodze rozmyślałam jak to wszystko mam jej powiedzieć , ale wiedziałam , że jeśli powiem jej całą prawdę o tym , że jej chłopak zdradza ja z inną to ona wpadnie w jakiś szał więc postanowiłam iż zachowam to w tajemnicy i poczekam aż ten dupek sam przyzna się do tego co zrobił bo w końcu i tak wszystko wyjdzie , a na razie zachowam się tak jakby nic się nie zdarzyło . Weszłam do domu zdjęłam kurtkę i poszłam szybko do Noemi , widziałam , że jest dziwie szczęśliwa zapytałam o co chodzi .
- A co ty taka szczęśliwa jeszcze nie dawno rozpaczałaś ?
- Dylan nie mógł się dzisiaj zemną spotkać ponieważ były urodziny jego dziadki napisał mi teraz sms'a przynajmniej mi ulżyło - odpowiedziała.
Kiedy zobaczyłam jej uśmiech na twarzy zrozumiałam , że tym bardziej nie mogę jej mówić o zdradzie jakiej dokonał Dylan .
- Ciesze się , widzisz mówiłam cię , że wszystko będzie dobrze .
Wyjęłam z torby kawy położyłam na stoliku i poszłam jeszcze rozpakować zakupy , ale w głowie dręczyły mnie wyrzuty sumienia , że okłamałam najlepszą przyjaciółkę .
* Następnego dnia *
Wstałam
dosyć wcześnie tego poranka ponieważ obudził mnie dźwięk dzwonka do
drzwi , ubrałam szybko szlafrok i pobiegłam je otworzyć , a był za nimi
listonosz który miał dla mnie przesyłkę przez chwilę nie wiedziałam co
to , ale gdy już otworzyłam paczkę i zobaczyłam , że w środku znajdują
się 2 bilaty na koncert 1D wpadłam w szał krzyczałam , piszczałam i do
tego płakałam nie mogłam uwierzyć , że moje marzenie w końcu się spełni .
Noemi słysząc moje krzyki obudziła się i zeszła na dół .
-Czego się drzesz ? - zapytała
- Popatrz przyszły nasze bilety na 1D nie mogę uwierzyć , że zobaczę ich na żywo i będę mogła ich dotknąć .
- Cieszę się to kiedy jest ten koncert ? - Zapytała Noemi
- Dokładnie to za tydzień nie mogę się doczekać chyba do tego czasu zwariuję .
- I jak ja z tobą tutaj wytrzymam . - wzdychała Noe
Ja szybko pobiegłam na górę do swojego pokoju i jak szalona zaczęłam przymierzać moje ubrania z myślą w co ubiorę się na koncert tak , a by
chłopcy jakoś zwrócili na mnie uwagę wiem , że było to nie realne , a by
któryś nich powiedział mi że jestem piękna i czy się z nim umówię , ale
pomarzyć można . Do tego włączyłam szybko swój laptop i chciałam podzielić się z innymi wieścią o bilecie więc weszłam na Twitter'a . ... *

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz