Był już ranek więc wstałam pobiegłam do łazienki , żeby się od świeżyć bo poprzedniego dnia trochę za bardzo imprezowałam i złamałam obietnice , którą dała Noemi , ale co mogę poradzić piję , żeby zapomnieć o tych wszystkich problemach i o moim byłym ... Kiedy już się umyłam poszłam ubrać się w jakiś stare Dresy ponieważ tego dnia nie miałam zamiaru nigdzie wychodzić . Była 9:00 wiedziałam , że Noemi będzie jeszcze spała więc nie hałasowałam za bardzo, zeszłam na palcach do kuchni by zjeść jakieś śniadanie , ale z gościnnego pokoju dobiegały jakieś głosy więc zajrzałam tam ukratkiem , była Tam Noe z Dylanem jak dobrze słyszałam kłócili się znów, ich związek jakoś zaczynał się rozpadać , ale miałam nadzieje , że do tego nie dojdzie byli taką idealną parą . Kiedy już Dylan poszedł do domu pobiegłam do mojej przyjaciółki by się wszystkiego dowiedzieć , ale ona nic nie chciała mi powiedzieć i zaprzeczała mówiła , że to nie była żadna kłótnia oczywiście nie uwierzyłam , ale zostawiłam ją w spokoju potrzebowała czasu na ochłonięcie . Włączyliśmy więc TV , a tam leciała akurat piosenka 1D podgłośniłam i zaczęłam się wydurniać śpiewając do pilota miałam nadzieje że poprawię tym humor Noemi , i się nie myliłam ona zaczęła się zemnie śmiać i również się wydurniała , kiedy piosenka się skończyła , Noe zapytała się mnie co ja widzę w tych chłopcach , że tak bardzo ich kocham . Odpowiedziałam więc jej że kocham ich za to , że po prostu są , za to , że kiedy słucham ich piosenek wraca mi radość do życia i , że nikogo nie udają ona po prostu się uśmiechnęła i wspomniała o ich koncercie w Londynie proponując mi iście , kiedy to usłyszałam ucieszyłam się i poszłam zamówić 2 bilety , dla nas . Koncert miał się odbyć za 2 tygodnie , ale dla mnie był to cholernie długi czas , ale powiedziałam sobie , że nie zwariuje do tego czasu . W pewnym momencie usłyszałam głośny hałas tak jak by ktoś uderzył czymś o ścianę weszłam do kuchni a tam stała Noe z rozwalonym telefonem , więc kazałam jej zaraz mówić całą prawdę , dlaczego uderzyła nim o ścinę , a ona powiedziała , że Dylan znów odwołał ich spotkanie , które on sam wymyślił .. chciałam ją jakoś pocieszyć , ale nie dało się Noemi była strasznie zazdrosna o niego i w glowie miła najgorsze scenarjusze w stylu zdrady i cały czas powtarzała mi że Dylan ma inną dziewczynę , ja tylko oddganiłam od niej te myśl .. Kiedy Noemi już się uspokoiła usiadłyśmy razem przy herbacie i zaczęłyśmy oglądać telewizję przytuliłam ją , ponieważ teraz ona najbardziej tego potrzebowała .. Ale tak troszeczkę myślałam w duszy , że przecież oddwołanie paru spotkań nie może od razu znaczyć , że ktoś nas zdradza , ale Noe była straszną histeryczką ..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz