niedziela, 3 marca 2013

Oczami Noemi !

Była 9:00 rano ja nadal siedziałam na kanapie i czekałam przez całą noc , aż Rose wróci z imprezy , po prostu martwiłam się o nią w końcu jest moją przyjaciółką i przez cały czas w myślach miałam same straszne historie , że Rose mogło się coś stać , ale nagle usłyszałam , że ktoś otwiera drzwi pobiegłam do przedpokoju i ujrzałam tam moją pijaną przyjaciółkę , byłam szczęśliwa , że wróciła w całości , ale zarazem zła bo znów była pijana , a obiecała mi , że skończy z alkoholem . 
-Zwariowałaś ! martwiłam się o ciebie dlaczego nie zadzwoniłaś , że nie wrócisz na noc - Wykrzyczałam . 
- Ok uspokój się już jestem cała i zdrowa . 
- A gdyby coś ci się stało pomyśl byłaś kompletnie pijana . 
Rose nie odpowiedziała mi nic , próbowała tylko utrzymać równowagę . Widziałam w jakim ona jest stanie więc zaprowadziłam ją do pokoju by się przespała i wytrzeźwiała . 
Rose była bardzo trudną nastolatką ponieważ wychowywała się w domu gdzie jej rodzice ciągle się kłócili i do tego nie dawno Rose rzucił chłopak dla innej ... Rozumiałam w jakiej znajduje się ona sytuacji , ale tu alkohol niczego nie rozwiąże . 
Kiedy Rose już zasnęła zeszłam na dół bo miał do mnie przyjść Dylan , ale przed jego wizytą posprzątałam trochę mieszkanie i przygotowałam jakąś kolacje na wieczór z nim miałam nadzieje , że ten wieczór będzie wspaniały , ale najwidoczniej byłam w błędzie bo przyszedł sms z wiadomością . '' Przepraszam kochanie , ale dzisiaj nie dam rady do cb przyjść mam za dużo spraw na głowie '' .    Zastanawiałam się co takiego mogło być ważnego , że Dylan odwołał nasze spotkanie .. , ale cóż nie miał najwyraźniej do mnie czasu więc posprzątałam jedzenie , a później położyłam się spać .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz